Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brian Tracy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brian Tracy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 marca 2015

Nie ma zasad, których nie można pokonać. Twoje życie, twoje reguły!

Marzec to miesiąc wiosennych przemian. Wchodzę w to! Postanawiam walczyć o to co mnie napędza w życiu! Najciekawsza jest droga do celu! Powracam do Was i będę się dzielić tym, co się dzieje jak szukamy własnego świata marzeń. Ostatnie dni zainspirowały mnie do podzielenia się z  Wami jak odnaleźć to co jest naszą pasją.

 Warto poświecić kilka dni na  poszukiwaniu tego co nas nakręca do działania!



Nie ma wymówek. Szukajcie swoje drogi w życiu. Brian Tracy napisał: to do czego jesteś stworzony to rzeczy, którymi zajmowałeś się jak miałeś lat 5-7, wtedy ulubione aktywność dawały najwięcej radości. Czym się wtedy najchętniej bawiłeś?  Po znalezieniu to co sprawa radość wszystko płynnie ułoży się w idealną układankę.

Może mój przykład zilustruję  bardziej co jest kluczowe. Nie oszukujmy się że to łatwa kilkuminutowa relacja z samym sobie , bo nie jest. Jednak wiele to ułatwia jak wiemy gdzie dążymy. Znajdziesz to! Wyłącz komputer, radio, skup się na tu i teraz. I stwórz pytanie. Pomyśl o sobie za kilka dni, miesięcy, lat.
Przede wszystkim zadałam sobie pytanie dlaczego świat mody od wielu lat mnie fascynuję. Kilka  faktów, dlaczego modny świat jest dla mnie  optymalnym środowiskiem do spełniania swoich małych sukcesów i dużych marzeń.

Fakt numer 1: Po pierwsze uwielbiam tworzyć całkowicie innowacyjne. Inne, byle nie sztampowe.
Fakt numer 2: Nie boję się ubierać się nowatorsko. Szukam nowinek mody, bo mnie inspirują kolory oraz faktury ubrań. Jestem uzależniona od kształtowania w sobie zmysłu estetycznego. Okazało się, że mam też wyjątkową intuicję do przyszłych trendów.
Fakt numer 3:  Czytam branżowe pisma. Proces tworzenia świata od uwzględnienia trendów po wysyłkę do sklepów sieciowych jest moją zajawką. Od lat dogłębnie poszerzam wiedzę i widzę jak wiele mogę znaleźć w najbliższym  otoczeniu.
Fakt numer 4: Nie umiem dostosować się  tak bardzo do schematów. Praca w korporacji schematycznie ogranicza moją artystyczną wolności. Sprawdziłam to, ale nie mówię, że tak będzie zawsze.
Fakt numer 5: Świat mody jest dynamiczny i potrzebuję freaków. Trochę natura buntowniczki jest we mnie, tak trochę. Lubię stanowcze odpowiedzi, mocne dialogi zwłaszcza z filmu Lejdis" ( nie wytłumaczę tego logicznie why?:), intrygujące wypowiedzi. Jest moc rebeliancka, ot co!

Mój cel: zrobię zdjęcie w Nowym Jorku


Moda jest dla mnie drogą do tego, co zapragnęłam osiągać wiele lat temu. Poznawanie ludzi z pierwszych stron gazet, interesujące postaci, intrygujące zdarzenia... podróże, nowe miejsca w Polsce. Weszłam w część tej baśni. Małe historię dzieją się jednak w naszym otoczeniu. Zobaczycie!

I realizuję to. Najważniejsze co mnie i innych ludzi mody kręci, że każdy dzień w pracy jest inny. Można stworzyć bloga z ponadczasowym przesłaniem, a że  pomaga mnie w tym kolorowy świat mody, który chcę Wam, moim Najmilsi, przybliżyć to tylko welki plus.  Jak mogę inspirować innych do działania i szukania marzeń to jest to najlepsza z możliwych dróg motywowania.

 Zachęcam do komentowania. Ułatwi Nam to komunikację, a może wypowiedź będzie tematem przyszłych postów.

Jak znaleźliście swoją pasję? Macie swój cel w życiu czy potrzebujecie czasu? Czekam na wypowiedzi.

Wasza Annkie!



sobota, 3 maja 2014

Nigdy nie rezygnuj z tego, o czym nie możesz przestać myśleć jeden dzień-!

mój półfinałowy projekt outfit na
OFF Fashion 2011

Gdy byłam mała chciałam być projektantką mody. Potem trochę urosłam, a marzenie razem ze mną. 

Jeżeli masz pasję,wiesz jak dobrze jest robić to co sprawa nam przyjemność. Amerykański trener osobowości powiedział "Jak określić w czym powinieneś się rozwijać? Przypomnij sobie beztroskie czasy i to co pochłaniało Cię bez końca".Jak wygląda taka droga? Na podstawie mojego poszukiwania może będzie Wam łatwiej odszukać to co w duszy tak naprawdę gra. Pamiętaj, zanim dojdziemy do sedna naszego celu przejdziemy wiele, ale potrzebnych, punktów na swojej drodze do.. perfekcji.

Jako mała dziewczyna zamiast skakać po drzewach i robić przewroty na trzepaku rysowałam. Nie wiem skąd się to u mnie wzięło, ale rysowałam postaci na początku w ubraniach, które zobaczyłam na ulicy a kolejno wplatałam własne projekty. Najczęściej oddawałam się rysowaniu u babci na wsi, bo miała największy stół oraz mnóstwo kredek. Wiele moich projektów trzymam jeszcze w szufladzie, nawet nie jako pamiątkę, ale oznakę kreatywności. Nie miałam ochoty iść ani do liceum plastycznego, ani na ASP do Łodzi. Wybrałam zarządzanie, które z biegiem czasu oceniam coraz lepiej. Teraz wiem, co może być moim największym konikiem zawodowym. Po pierwsze trzeba umieć zarządzać każdą firmą albo atelier. Do mojego pierwszego konkursu OFF Fashion 2011 w Kielcach jako półfinalistka stwierdziłam, że to nie dla mnie. Porzuciłam to.. Szukałam dalej.


Wyjechałam do Mediolanu i chciałam być asystentką projektanta mody, potem celowałam w działy stylizacji największych tytułów prasowych jak Vogue Italia, L'Officiel, kolejno domy mody ( te największe). W małym stopniu dokonałam tego- na bardzo małą skalę, ale cały czas kurczowo trzymałam się mody i całego sektora. Temat pracy licencjackiej na temat komunikacji marketingowej w sektorze dóbr luksusowych nie mógł kłamać. Pracowała na początku jako w zespole komunikacji marketingowej dla wystawy slow fashion. Najważniejszym momentem, przełomowym była praca w prestiżowym zespole do spraw stricte marketingu mody dla znaczących marek luksusowych w Mediolanie. Rynek obuwia luksusowego i analiza marketingowego pomogły mnie stwierdzić, że wiem o co chodzi.

Aktualnie współpracuję ze znaną marką luksusową znaną głównie w wyrobów skórzanych. Kto by pomyślał, że wszystkie dotychczasowe doświadczenie pomogą dalej się rozwijać i planować dalsze poszukiwania. Teraz już znam kierunek!

 Czego i Wam życzę.