Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sonia rykiel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sonia rykiel. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 kwietnia 2014

Polska scena mody, czyli czego mogłeś nie wiedzieć o projektantach i markach popularnych

Coraz więcej media poświęcają uwagi polskiej modzie, bo nagle się obudziła czy nabrała dojrzałości? Wcześniej nie było projektantów, sponsorów, czy w końcu bogatych ludzi? Media znudziły się polityką i szukają nowej "zajawki" dla społeczeństwa. Mamy wielki potencjał jako kraj w projektantach, osobach biznesu oraz szwalniach, dlatego warto wiedzieć więcej o własnym kraju z nowej strony.

1. Znasz marki Reserved, Mohito, Cropp, House i Sinsey?
To są polskie marki uważane za największych konukrentów dla marek Inditexu (Zara, Bershka, Stradivardius). Spółka LLP SA z siedzibą w Krakowie wykupuje coraz większe powierzchnie w centrach handlowych i coraz bardziej rozrasta się za granicą jak: Litwa, Łotwa, Słowacja.

2. Kojarzysz   marki dla kobiet: Deni Cler Milano, Hexeline oraz Simple?
Deni Cler Milano jest pierwotnie włoską marką, ale wykupiona przez polskiego przedsiębiorcę i istnieje pod nazwą, tylko dlatego, że nazwa jest atrakcyjna dla odbiorców. Hexeline oraz Simple są firmami założonymi przez Polki i prosperują w kategorii popularna marka luksusowa dla kobiet. 

3. Znasz markę Wittchen?
Prezes o takim samym nazwisku jest Polakiem i marka jest najbardziej polska. Oferta produktowa operuje skórą naturalną w galanterii męskiej i damskiej, torebki, aktówki oraz odzież, w tym buty. Znalazłam w jednym artykule, że jest porównywany do włoskiego Trrusardi. 

4. Polscy projektanci skończyli prestiżowe szkoły oraz ukończyli staże w renomowanych domach mody

Projekt Anniss
Krzystof Stróżyna skończył elitarną londyńską szkołę St. Martins w Londynie, wiele Polaków studiowało na College of London na wydziale projektowania mody i zarządzania w branży. Łucja Wojtala uczyła się u Johna Galliano oraz skończyła Królewską Szkołę Projektowania  w Antywerpii. Dawid Tomaszewski pracuje w Berlinie oraz szuka nowych możliwości w Polsce, pracował dla francuskiego domu mody Sonia Rykiel.Jeszcze mało znana projektantka Anniss skończyła londyńską uczelnię i wystawiała się podczas London Fashion Week... Mogę wymieniać, ale chciałam Wam przybliżyć świat mody, który jest obecny w popularnych mediach, abyście w pełniejszym obrazie oceniali ten biznes.







sobota, 22 marca 2014

Praktyczna Annkie poleca: TOP #3 zastosowań zaproszeń z pokazu mody

Kolorowe gazety (w szczególności Elle, Glamour)  oraz wszędobylskie blogeki zalewają zdjęciami z tygodni mody zachwycając się stylizacjami dnia. Podniecenie sięga zenitu jeśli znaną modową postać albo pismo  śledzimy na fb fanpage/ Instagram.. szaleństwo kolorów, znanych twarzy w odpowiedzi co ma w ręce a co na twarzy.Wiele osób chciałaby się dostać do tego miejsca "ochów! achów!".. a co zrobić jak taki już dostaniemy się do tego blichtru mody i mamy sporo  zaproszeń z pokazów?
Mam kilka propozycji autorskich :)

Kilka uwag o specyfice zaproszenia: często są to twarde kartoniki, niektóre mogą być nawet ze skóry albo ze specjalnego papierów. Mała artystyczna forma od projektanta, która nakierowuje na markę i przede wszystkim na przewodnią myśl kolekcji. Szanujące się domy mody wysyłają pocztą tradycyjną albo wręczają zaproszenie kilka dni przed pokazem.

Rozwiązanie #1 : klasyczna ramka prezentująca własną kolekcję.
           Warto zbierać i te ważniejsze zawsze będą miłą pamiątką.
Autorskie zestawienie własnych "dorobków " 

 Rozwiązanie #2:  Jak jest twarda materia(np. Sonia Rykiel SS13) zrobiona ze sztucznej skóry genialnie działa jako podkładka na myszkę.
Niezniszczalna, odporna  podkładka na napoje.
P.S. można postawić gorącą kawę i dalej idealnie różowe.

Rozwiązanie #3: wersja zaawansowany fashionista tapetuje sobie ściany
Potrzebujemy kilku zaproszeń z tego samego pokazu albo o podobnej kolorystyce, aby wykleić sobie ścianę w łazience albo w pokoju takimi kafelkami ze swoim imieniem i nazwiskiem. Kto ma więcej kreatywności można komponować wzorki, a żeby nie zwariować naprzemiennie: front zaproszenia z logo projektanta, a potem kolejno z naszym imieniem i nazwiskiem.. żeby nie wpaść w samozachwyt, wyłącznie! 
Sprawdzam czy pasuje ten krajobraz do kafelek w łazience. Hmm.. chyba jednak nie te kolory.
Może kolejny sezon pokazów będzie mieć fajniejsze design.

Jakie macie pomysły na niesztampowe wykorzystanie zaproszeń, może nawet gadżetów z nie tylko modowych eventów?
 czekam na Wasze komentarze i zapraszam na Facebook'a!


Już wkrótce: jak inne gadżety typu badge/smycze  z Fashion Week'u czy  moga być praktyczne w codziennym życiu.

środa, 27 marca 2013

Paris# photo retrospective of Paris' time part I



Finally I decided to make a small retrospective of my time in Paris. I've made some patchwork of my visiting & working during Paris Fashion Week.
ENjoy !



<-- It is some pic of Issey Miyake's fashion show. I remember only iw was so cold day,    I was almost frozen> Anyway I was the show so energic and joyful.

Sonia Rykiel , for me it does not metter those pics are not in good digital quality, but there are still mine !
 from the first row , hell yeah !







before Chanel show + greenpeace
manish arora backstage
coffee time with the Opera

poniedziałek, 4 marca 2013

Paris Fashion Week part I


      Ostatnia światowa stolica mody otwiera swe wrota najsmaczniejszymi pokazami, bo według pewnej legendy na każdym torcie powinna być wisienka. Od środy trwa w Paryżu święto mody. Święto, bo każdy związany  przygotowuje się jak na przyjazd najdalszej rodziny, i co najważniejsze  a zarazem kluczowe w tych przygotowaniach,   każdy chce zrobić jak najlepsze wrażenie.   Po co i dla czego ludzie tracą głowę ..                                                

     Moda w Paryżu to nie żart, tylko biznes. Dla projektanta to najważniejszy, może już ostatni przystanek swojej zawodowej żeglugi, a dla osób interesujących się modą ważny punkt szukania szans w biznesie. Przelewa się krew i pot, łzy szczęścia i goryczy,  miliony euro ... Miasto o to dba, bo na całym świecie słynie z najdroższych butków, przyjezdni kreują to co jest majestatycznie prestiżowe. A w czasach konsumpcjonizmu świat to kupuje.



 Dlaczego Paryż jest najważniejszy? Wszystko za sprawą wydarzeń historycznych, dzięki czemu wykreowała się bohema artystów związanych z wysokim krawiectwem i najwyższą jakością ubioru. Nigdzie nie ma tyle miejsc związanych ze sztuką i inspirujących kącików dla artystów. Paryż toleruje szalone osoby, tworzące niezrównany klimat twórczości sztuka dla sztuki. Nigdzie nie odbędzie się potężniejszy pokaz niż w Grand Palais, gdzie tylko Karl   Lagerferld powala sobie na odrobinę szaleństwa. 

 Pokaz w Paryżu to czysty, diamentowy prestiż. Lata pracy i kredytów, zwłaszcza dla osób  zza granicy,  poczucie, że zapraszasz gości do siebie. A nikt, nie wiadomo jak bardzo zapracowany, nie odmówi wypadu do Paryża. To miasto mody otwarte na kreatywność, dlatego korzystając z wykwintnych przestrzeni miasta tworzone są pokazy znanych marek z całego świata m.in. Acne, Vienne Westwood, Loewe, Valentino,  Mianish Aurora a przede wszystkim tych najważniejszych wychowanków Paryża jak Dior, Givenchy, Sonia Rykiel.

Najbardziej ciekawym zjawiskiem jest walka o świat mody Azjatów.  I jako projektantów tak i osób zajmujących się sprawami biznesowymi. Paryż jest modowo doskonały, traktuje 
biznes holistycznie. W najważniejszym parku miasta jest postawiony tymczasowy showroom dla branżowców,  natomiast  w mieście reklamuje się usługami jak doradztwo finansowe w sektorze oraz inwestycje w modzie. Modelki nie cierpią na kiepską pensje, a butiki mają się dobrze. I oby tak zostało do kolejnego święta mody. 
c.d.n.