sobota, 15 listopada 2014

Jeżeli mogę być bohaterką swojego życia to wchodzę w ten film!

Kilka tygodni temu postawiłam na jedną kartę. Bezwarunkowo postanowiłam podążać za tym, co zawsze inspirowało mnie oraz zdumiewało od lat. Czy będę taką  osobą, którą wyśniłam sobie jako mała dziewczynka? Czy uda mnie się osiągnąć ten cel, który obrałam kilka lat temu, a co porzuciłam na dłuższą chwilę? I jak poradzę sobie z całkowicie nieprzewidywalnym wyzwaniem zawodowym?


Panie i Panowie niezmiernie jest mi miło poinformować, że .. zaczęłam realizować swoją pasję na 200%. Po latach stagnacji i niezdecydowania jestem pełna entuzjazmu na to co teraz będę realizować zgodnie z tym co jest moim największym wrogiem codziennej rutyny.
Moja odpowiedź:
 To początek, wschód słońca
I drżenie w kącikach ust
Wielkie oczy ma strach
Palcem pogrożę mu"
*Kropki i Kreski M. Brodka posłuchaj 

Nie dawało mnie to  spać, dodało odwagi i waleczności w chwilach, gdy podejmowałam wyzwanie zdobywanie kolejnego kroku. Nadszedł ten dzień, gdzie z pełną świadomością wiem, że jestem we właściwym miejscu i podjęłam odpowiednią decyzję. Jeśli te nadchodzące dni będą znaczące dla mojego doświadczenia zawodowego i mam nadzieję, że zainspiruję Każdego z Was do podążania za glosem serca.


Wasza Annkie


środa, 29 października 2014

Pewnego wstałam i już nie miałam wątpliwości..

Zaczęło się, jak chłodny powiew wiatru w gorący dzień. A to był chłodny dzień października.. ocknęło mnie! Zaczęłam tu gdzie jestem, z tym co osiągnęłam, taka jaka byłam. Przychodzi taki moment w życiu, że wszelkie głosy oraz siły odciągają Ciebie (mnie odciągały od telewizora, a pchały w magazyny albo na Instagrama).  Musiałam zdecydować, że NIE MAM WYJŚCIA. Wyruszam...





Nie będę patrzeć wstecz i oglądać się na wszystkie porażki. Trudno jest czekać, a jeszcze gorzej żałować.   Przeznaczenia nie oszukasz, dlatego prawdziwa dusza fashion state of mind nie będzie czekać na koniec świata. Będę osobowością mody, której polski rynek potrzebował! Styl poza ramą przyjętą przez media, a jednak od magazynów kolorowych nie odetnę się. Jak kilka lat temu postanowiłam walczyć o pozycję między najlepszymi. Na najbliższe miesiące postanawiam stworzyć takie stylizacje jakie blogerki mody i stylisty nie widziały.. !
Będzie się działo, bo jednocześnie porzucam sztywne reguły gry korporacyjnego biznesu! Spotkam ludzi i będzie rozmawiać z tymi, których podziwiam  od lat! Od Anji Rubik po naczelnych znanym magazynów w Zachodniej Europie! Zamiast mówić "mogłam zrobić" po prostu wywalczę o to,  co od dziecka było moim powołaniem!
Dzisiaj olśniło mnie.. że mam odwagę kreować modę w Polsce i za granicą. Przybliżać ten świat Wam i Was temu światu. Panie i Panowie! Zostaję kreatorką marki streetwear'ej ze szczególną misją! Będę tworzyć modę przez ludzi, który nie bali się podjąć wyzwania spełniania SWOICH MARZEŃ! 

NIE PRZEOCZYCIE TEGO, GWARANTUJĘ !






wtorek, 14 października 2014

Ten moment zapamiętam..


Patrzę na swoję życie wstecz! Widzę siebie i realizację pragnień, długo- i krótkoterminowych. Działam! Analizuję dalej i widzę, że wszystko mi sprzyja. Miałam szczęście? czy to był przypadek?
Siedzę i analizuję DALEJ! Pytanie czy warto dalej szukać inspirujących cytatów, czy po prostu działać. Działać, ale czy wiemy w którym kierunku? Jak wiesz gdzie i kiedy pewnie niejedno osiągnąłeś. Na pocieszenie!  Nie ma takich ludzi, co wiedzą co i gdzie powinni robić to tylko przcczucie. Często impuls decyduje co dalej. Pamiętam sytuację, gdy musiałam podjąć decyzję w pół godziny, wiązało się  z ryzykiem  i.. koleżanka obok powiedziała:"I tak już podjęłaś decyzję!". 
I miała rację! 

Za dużo myślimy i analizujemy, bo prawdziwy głos poczujesz wtedy, gdy widzisz i wiesz! Czujesz impuls i dzieję się magia! Pamiętam jak udało mnie się pasją do branży pokonać wiele barier (nawet językowych) i osiągnąć tzw. sukces.

Ostatnio usłyszałam, że standaryzacja w biznesie zabija kreatywność, dlatego szukam rozwiązań, aby wyrwać się szponom walki z wiatrakami.  Chaos uporządkowany ma pomagać w poszukiwaniach.. ! 



źrodło: http://ana-anna.com/index.php/it/looks/590-like-a-cloud


wtorek, 30 września 2014

Tylko z przypadków wydarza się wszystko.

Dzisiaj usiadła. Siedziałam w wygodnym krześle na wysokości trzeciego piętra, gdzie mogłam dojść na nogach. Byłam tam w celach służbowych, a w miejscu, które przechodziłam dość często. Spotkałam ludzi o podobnych radościach i problemach dotyczących pracy,bo takie było nasze zamierzenie. Wniosek: mogłabym dalej gnać po krajach, nazwach i uczyć się, a teraz mam szansę być w miejscu gdzie mogłam uświadomić sobie metaforycznie, że wszystko jest tak blisko.

Mam dla Was i dla siebie film, który dzisiaj uświadomił mi, że można uczyć się teorii oraz od ludzi wkoło każdego dnia. I jak będę gotowa to przejmę inne, fascynujące stanowiska. Jestem na początku fascynujące drogi do nowego sukcesu i wierzę, że porzucenie kilku nałogów pozwoli mnie się wkrótce cieszyć wielkoma sukcesami.

niedziela, 28 września 2014

Gdy gnało serce tuż przed rozumem.. a teraz zamiana!

Kilka lat temu nie wiedziałam jak dotrę, ale wiedziałam gdzie chciałabym być. Obok znanych nazwisk środowiska fashion*able.  Fascynującą droga z miejsca, od początku, krok po kroku przeszłam kawałek autostrady świata mody. Byłam blisko, ale wciąż obok. Przemierzyłam pół Europy między najpopularniejszymi, wewnątrz różnych kręgów modnej śmietanki.  PO TO, ABY WRÓCIĆ DO MIEJSCA STARTU.  
         Czy było warto? Czy dalej mam takie same  marzenie dotarcia na sam szczyt? 




Miałam chwile poczucia bezsensu i czy warto dalej dążyć. Mamy czasy, gdy ten temat jest modny, a reszta świata przygląda się na pokazy mody w krajach obok. Nikogo to nie dziwi! Są blogerki, projektantki, kadra celebrytów, ale kto oprócz Anji Rubik  ma listę kultowych gwiazd świata mody- prawdziwego, bo jeszcze nie zbeszczeszczonego plotkami.Aktualnie pracuję dla marki ekwiwalentnej, której to świeci  w centrum Mediolanu najstarszy butik odzieży luksusowej. Doświadczam luksusu odpowiedzialności oraz specyfiki zarządzania. Trudno wytłumaczyć co wewnątrz jest tak interesującego dla obserwatora patrząc na kolorowe pokazy mody. Od lat pociągała mnie baśniowość i niedostępność,  która jest  TERAZ BARDZO osiągalna. 
I co dalej?

Dreszcze emocji podczas oglądania pokazów mody nie są już tak nieprzewidywalne, a Fashion TV zmienia muzykę dla skrótów. Nie mam wymówki, dlaczego mam porzucić marzenia z kategorii "zaczęte/nieskończone". Kilka dni temu widziałam fragmentu z tygodni mody, a mnie tam nie ma. Dziwne uczucie, bo to był mój sposób na poznawanie ludzi z pasją, nowe dojścia do najważniejszych osobistości.. 

POSTANOWIŁAM KOLEJNY RAZ ZAPUKAĆ, TAM GDZIE NIE OTWIERALI. TYM RAZEM PRZYGOTUJĘ SIĘ NAJLEPIEJ JAK UMIEM. ZACZNĘ OD DZIŚ! 

Zaczęło się niewinnie. Od zmiany  dużego kolczyka, koszuli do pracy, kilku kart w portfelu. Prawdopodobnie wszystko idzie teraz w dobrym kierunku, bo nie będę opowiadać wnukom, dlaczego tylko chciałam, a nie próbowałam.

czwartek, 21 sierpnia 2014

Dojść do punktu, w którym zawsze zawracałeś!

Każdy prawdopodobnie miał taki moment w życiu, gdy próbował jeszcze raz podjąć wyzwanie. Myśleliście, aby uciec i znaleźć inny punkt zaczepienia? Tak może być z naszymi marzeniami albo po prostu celem na pewnie czas swojego życia.  Churchill powiedział: "Nigdy,nigdy, nigdy, ale to nigdy się nie poddawaj!" tylko kto jest gotowy podążać za swoim głosem serca? 

Jeżeli refleksję życiowe przychodzą w zwyczajnych czynnościach to naszła mnie taka sytuacja, gdy przy zakładaniu konta iCloud dostałam pytanie ratunkowe: Wymarzony zawód z dzieciństwa? Bez namysłu..projektant mody. Nie przechodziłam momentu, że chciałam być lekarką, aktorką, modelką, piosenkarką (ok, może miesiąc  myślałam jak to być Britney Spears, ale patrząc na Amerykankę teraz wiem, że dobrze zrobiłam), ale od kiedy spędzałam czas u babci wiedziałam co chcę robić.                     I rysowałam modelki. Najciekawsze, że tylko u babci, gdzie miałam dużo przestrzeni do malowania. ŻYCIE toczyło się dalej, a ja przeszłam kilka etapów poprzez strach, że nie będę projektować, po moment, że nie łatwo jest sprzedawać modę oraz i tak jest już za późno na kolejne studia artystyczne, lepiej drążyć biznes. Do teraz...
źródło: http://www.glenwoodnyc.com/manhattan-living/fashion-night-out-nyc-this/
Chyba nadszedł ten czas, gdy wiem, że jest wiele możliwości w tym miejscu, gdzie jestem teraz.         I choć widzę w teledysku mojej ulubionej piosenki "Derniere danse" Indili Paryż, tam gdzie chciałabym pomieszkać w najznakomitszych komnatach mody to wiem, że dojdę tam. Dlaczego?
Miałam momenty zwątpienia czy to co robię dzisiaj zawodowo ma sens. Chciałabym, żebyście uświadomili sobie, że warto walczyć dalej o marzenia nasze, nie czyjeś, rodziców, babci itd.  Moment, gdy od kilka lat oglądałam Fashion TV z fragmentami kampanii nowych, "świeżych" domów mody poczułam, że dalej chcę w ten świat brnąć. Moda była wiele lat moim sposobem na życie i nawet nie zdaję sobie sprawy jak bardzo ukształtowała wszystkie moje odważne decyzje. Jak wiele udało mnie się zrobić, gdy inni mówili, że nie warto. Pierwszy raz oglądałam mediolański pokaz mody w drugim rzędzie, gdy mogłam słuchać wykładów. Najciekawsze działo się potem.. poniosła mnie moda. Chciałabym, aby to co wymarzyłam sobie kilkanaście lat temu stało się rzeczywistością. 
I tylko dopiszę do tego.. poznać Anję Rubik i wiele innych. 


Pamiętajmy, że Kolumb nie miał biznes planu jak zdobywał Amerykę (Andy Grove). 


piątek, 8 sierpnia 2014

Jak byłam mała marzyłabym, aby być w tym miejscu co jestem!

Pamiętam jak miałam 12 lat i chodziłam ulicami Rzymu, pomiędzy uliczkami pachnącymi kawą. Już wtedy rysowałam i projektowałam ubrania, nie znając całej historii Chanel oraz skojarzeń z marką Versace. Ale chciałam być modna w takim sensie,  aby stać się częścią świata pełnego estetycznie pięknych ubrań, dodatków i wykwintnych kolacji. Nie dla tego chciałam projektować, bo tego wówczas nie wiedziałam, ale poczucie stylu uczyłam się od najlepszych. Życie w niejednej stolicy mody uświadomił mnie jak warto realizować to, o czym się śni po nocach. Nie marzyłam o zwykłym posiadaniu torebki Gucci, ale to tym, aby za tą marką stać.  Na wielkie kroki trzeba mieć odwagę,  aktualnie szukam dotarcia innymi drogami do sukcesu. Po co mam czekać, jak każdego dnia mogę być bliżej nowego, lepszego spełnienia zawodowego.

I TAK ZOSTAŁO DO DZISIAJ.. GDY MOGĘ UBIERAĆ SPOŁECZEŃSTWO WŁASNĄ WIZJĄ.


                                          ENJOY YOUR LIFE, BECAUSE YOU ARE ONE!

Nie ma decyzji, bez ryzyka (gdzieś to usłyszałam) i odczuwam to na własnej skórze. Dojrzałość do marzeń tak ma, że odpowiedzialnie realizujemy kolejne kroki. Dalej przed siebie, nawet jak jest to niewielki krok to przejdę tą drogę do sukcesu.. po schodach!